RADOŚCI & INSPIRACJE

O TYM JAK PEWIEN CUD SPOWODOWAŁ, ŻE ZACZĘŁAM PISAĆ KSIĄŻKĘ

Kochani, nie było mnie tu jakiś czas. To z powodu bardzo stresujących ostatnich kilku dni, kiedy toczyła się potężna wspólna walka moja i kogoś z kręgu moich przyjaciół o coś niezwykle cennego.

Kilka dni temu prosiłam na Facebooku o dołączenie do mnie w modlitwie za kogoś, kto bardzo potrzebował cudu. Bardzo licznie odpowiedzieliście, za co Wam serdecznie dziękuję.

Jesteście cudowni ❤️

Jestem wdzięczna za Waszą modlitwę, bo zapewne Wy również przyczyniliście się tym samym do zaistnienia tego wielkiego cudu, który miał miejsce przedwczoraj.

Sytuacja była na tyle beznadziejna, że tylko CUD mógł tu pomóc…

Naprawdę.

Uwierzcie.

Wypatrywałam go z utęsknieniem do samego końca i wiecie co…. po raz kolejny mnie nie zawiódł 🙂

UDAŁO SIĘ… CUD SIĘ ZDARZYŁ… I TO JAKI !!!

Przybył w ostatniej chwili, ale zdążył na czas w samą porę… niesamowity, wzruszający, dający radość i łzy… ale były to łzy szczęścia. Za jakiś czas będziecie mogli o nim przeczytać, ale jeszcze nie teraz, nie w tym miejscu.

Już wyjaśniam dlaczego…

Postanowiłam opowiedzieć na moim blogu o tym, co się stało, ale gdy wczoraj zasiadłam do pisania, to okazało się, że wyszło zbyt wiele stron jak na zwykły wpis i zrodził się pomysł na książkę O CUDACH W MOIM ŻYCIU, a to co wczoraj powstało potraktuję jako jeden z jej rozdziałów. 

W moim życiu było wiele wspaniałych cudów  i moja książka powstanie po to, by Wam opowiedzieć o tych najbardziej dla mnie znaczących i tym samym pokazać, że one NAPRAWDĘ istnieją. Niech moje cuda staną się inspiracją do powstania Waszych. I odwrotnie. Bo ja też lubię o nich czytać, więc dzielcie się pisząc o swoich 🙂

Czy wiesz, co może się wydarzyć, gdy tylko uwierzysz w cud?

Uwierz i sam się przekonaj…


Życzę Wam samych CUDownych CUDowności 🙂

No i CUDownej środy, rzecz jasna 🙂

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *